ZUS CAŁKOWICIE PRZESTAŁ BYĆ WIARYGODNY

ewar
Posty: 113
Rejestracja: 23 sty 2010, o 21:27

ZUS CAŁKOWICIE PRZESTAŁ BYĆ WIARYGODNY

Postautor: ewar » 11 sie 2018, o 22:36

ZUS przestał całkowicie być wiarygodny. Nie wiem, czy to kwestia takiego a nie innego prezesa, czy też sprawił to fakt, ze ZUS ma w Polsce monopol na renty i nie można poprosić o rentę jakiejś innej instytucji niż ZUS.
Np. w moim przypadku ja mam orzeczenie z 19.10.83r. o tym, że zostałam inwalidą w 79r. tj. w wieku między 16 a 26 rokiem życia w czasie pobierania nauki. I natychmiast z tego powodu dostałam rentę uczniowską, która wynosi najniższe świadczenie ZUSu. Zaś 03.07.2007r. również prawomocnym orzeczeniem ZUSu dostałam tzw. I grupę na stałe i mam prawo do renty uczniowskiej z dodatkiem pielęgnacyjnym do końca życia, a po śmierci rodzica mam prawo do renty rodzinnej, która jest wyższa oczywiście, bo renta rodzinna też jest dla tych, których inwalidztwo powstało między 16 a 26 rokiem życia w czasie pobierania nauki, jak również dla tych, którzy zostali inwalidami w dzieciństwie przed 16 rokiem życia bądź od urodzenia, tylko że rentę uczniowską dostawało się natychmiast, a rentę rodzinną nieco wyższą dopiero po śmierci rodzica.
Ja od 83r. mam rentę uczniowską, która wystarcza ba opłaty za mieszkanie a żyję z żebrania. Rok temu musiałam za radą lekarza zrezygnować z pomocy społecznej, gdyż zmuszali mnie do podpisywania im mnóstwa druków in blanco i jeszcze do wielu innych rzeczy, które były sprzeczne z moim sumieniem, a skoro się buntowałam, to znęcali się tak, że 2 razy o mało mnie nie zamordowali i umierałam z wycieńczenia znęcaniem się, nachodzeniem i straszeniem przez nich, głodem i brakiem opieki. Ale umarł mój ojciec i matka, żebym nie umarła z głodu zrezygnowała z renty rodzinnej, żebym to ja ją dostała. Należała mi się renta rodzinna na podstawie prawomocnego orzeczenia ZUSu z 19.10,83r., z dodatkiem pielęgnacyjnym na podstawie prawomocnego orzeczenia z 03.07.2007r. Zresztą zakres renty uczniowskiej jest węższy niż renty rodzinnej, inaczej mówiąc są te same warunki od uprawnionej osoby, i każdy kto ma rentę uczniowską po śmierci rodzica ma prawo do renty rodzinnej. Tylko że urzędniczka ZUSu od 10.04.18 jeszcze jej nie dała, chociaż miała na to 30 dni, a jak zaczęłam się upominać z zemsty przysłała mi nowe orzeczenie orzecznika ZUSu, w którym datę powstania inwalidztwa orzecznik wyssał z palca tak żeby była już po ukończeniu studiów zaraz i poświadczył nieprawdę, żeby mi odebrać prawo i do renty rodzinnej i do uczniowskiej też, gdyż są one na tych samych warunkach.
I są 2 prawomocne orzeczenia ZUSu w tej samej kwestii sprzeczne, i to z 83r. i to z 2018r. Które z nich obowiązuje, a które jest bezprawne, i co można zrobić, żeby ZUS nie robił tego, do czego nie ma prawa? Jak pociągnąć tą urzędniczę do odpowiedzialności i prezesa ZUSu za to, ze dał jej do tego możliwość, że nie odpisuje na moje petycje, a jak zgłaszam się do sekretariatu prezesa, żądając rozmowy z jakimkolwiek jej reprezentantem, to sekretarki ze mnie kpią, że w Polsce jest dużo ludzi, nie tylko ja, muszę poczekać w długiej kolejce, ale kiedyś dostanę możliwość przyjechać i się wyżalić, że oni bardzo dużo czasu poświęcają klientom, bo nawet sekretarka przychodzi do pracy przed godz. 8 rano itd.? Kpiny, kpiny kpiny, a ja dostaję szału ze strachu i potwornych nerwobóli, bo jeśli będę mieć zerowe dochody, wprawdzie wbrew prawu, ale mogą mi to zrobić… i nie ma chyba na to możliwości skargi ani nie można zmienić ZUSu na inną bardziej wiarygodną firmę – więc jak nie będę mieć nawet na czynsz, to wyląduję na Dworcu Centralnym ze zmiażdżonym kręgosłupem, uczuleniem na kurz i chorobami jeszcze innymi, które muszę leczyć a nie będę mieć na leki.
I dodam, ze wszystkie choroby spowodowała bezpieka i lekarze i ja mam teoretyczne prawo do wielu rent i odszkodowań, ale realne tylko do renty uczniowskiej i rodzinnej… tylko okazuje się, że nawet ZUS nawet w tym na co dawał gwarancję jest niewiarygodny, bo prawo, które było zagwarantowane, odbiera.
Jak wrócić do gwarancji ustawowych praw w ZUSie, jak zmusić ZUS, żeby jego pracownicy postępowali zgodnie z prawem? Bo niestety w KK nadal nie ma odpowiedzialności przewidzianej za takie morderstwo.
Dr Ewa Rydzyńska

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości