sprawa sądowa- proszę o pomoc

wilander1964
Posty: 1
Rejestracja: 26 kwie 2018, o 11:55

sprawa sądowa- proszę o pomoc

Postautor: wilander1964 » 26 kwie 2018, o 11:57

Dzień dobry!

Na początku chciałbym zaznaczyć, że wiem że sam jestem sobie winien i za błędy albo głupotę się płaci, więc za ocenę mojej osoby dziękuję. Chciałbym poprosić o pomoc w sprawie w której sam nie potrafię się całkiem odnaleźć.

Otóż wziąłem pożyczkę z firmy *** 28.01.2015. 800 złotych. To była pierwsza pożyczka z tej firmy. Do spłaty 880 zł. Kilka razy przedłużałem termin spłaty - o ile się nie mylę. Miałem wtedy trudny czas, o którym nie chce pisać. Oczywiście posiadałem również do spłaty inne chwilówki - spłaciłem je. Przynajmniej tak mi się wydawało.

Wczoraj otrzymałem wezwanie do sądu rejonowego jako pozwany przez kancelarię *** S.A. o zapłatę - nie pisze ile. Stawiennictwo obowiązkowe. trochę cytatów " Sąd doręcza odpis pozwu oraz poucza że w razie niestawiennictwa lub niebrania udziału w rozprawie mimo stawienia się na nią, wyda wyrok zaoczny uwzględniający żądanie powoda i zasądzający koszty procesu, podlegający natychmiastowemu wykonaniu w drodze egzekucji"

Dalej jest napisane " Sąd wzywa do złożenia odpowiedzi na pozew, w której ustosunkuje się do żądania i twierdzeń powoda, pod rygorem:
- uznania, iż nie kwestionuje żądania powoda i jego twierdzen
- pominięcia spóźnionych twierdzeń i dowodów ...
- zwrotu odpowiedzi na pozew złożonej z naruszeniem wskazanego terminu

Dalej są dołączone różne dokumenty np. umowa pożyczki, jakieś pełnomocnictwa kancelarii, wezwanie do zapłaty ( które do mnie nie przyszło - jest zły adres) elektroniczne postępowanie upominawcze - gdzie nie ma adresu do mnie. Tylko na końcu jest cos o przekazaniu sprawy do sądu takiego i takiego a w uzasadnieniu - " Sąd stwierdził brak podstaw do wydania nakazu zapłaty"

Otóż tak jak wcześniej wspomniałem, miałem kilka kredytów, uważałem że mam spłacone. Patrzyłem w BIG i jeszcze jednej firmie kilka miesięcy temu czy jeszcze dawniej i tam nic nie było. Nie miałem żadnego długu. Adres ten niewłaściwy gdzie zostało wysłane to pismo w załączniku to adres ze studiów - gdzie nie mieszkam już kilka lat. Telefon wcześniej miałem inny, ale gdy weszła ta ustawa o obowiązku to mam zarejestrowany numer na siebie, a tamten już dawno nieaktywny. To samo z mailem, którego użyłem podczas brania pożyczki, już zapewne zablokowany.

Na tym piśmie jest data 8 lipca 2016 i do spłaty 1070 zł w elektronicznym postępowaniu upominawczym ( o którym nie miałem pojęcia) data 2017 grudzień i też 1070 zł i pisze opłata sądowa uiszczona - 30 zł.

Czytałem gdzieś że umowy pożyczki z firmami pozabankowymi ulegają przedawnieniu po 3 latach. Nie wiem czy tak jest w mojej sytuacji- bo jednak chcieli się skontaktować, tylko ten adres

Teraz mam kilka pytań - jaką kwotę będę musiał oddać? Ile będę miał czasu? jak wygląda kwestia kosztów sądowych - jeśli na pierwszej rozprawie się przyznam i powiem że chce zapłacić to koszty sądowe będą duże? a ewentualnie można te koszty rozłożyć albo umorzyć ( w tej chwili nie pracuje) w wezwaniu pisze że pozwany ma prawo ustanowić pełnomocnika procesowego - czy powinienem tak zrobić? czy druga strona jeśli będzie miała adwokata to będę go zapłacić 9 chociaż w ich pozwie pisze że powód wnosi:
- przeprowadzenie rozprawy także pod jego nieobecność
- o dołączenie korespondencji na adres....
to znaczy że może nie być czy jak?
I jeszcze jedno co powinienem napisać w tej sprawie do sądu?

Dziękuję za przeczytanie tak długiego wywodu i proszę o pomoc

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości