Nieuczciwy wynajem

Rachomir
Posty: 1
Rejestracja: 25 sty 2018, o 15:31

Nieuczciwy wynajem

Postautor: Rachomir » 25 sty 2018, o 15:34

Wynajmowałem mieszkanie, umowa na czas roczny w zapisach brak informacji o wcześniejszym wypowiedzeniu lokalu, po 2 miesiącach zamieszkiwania stwierdziłem robaki ( cierpię na przewlekłą chorobę udokumentowaną - zagrażało to mojemu życiu i zdrowiu) poinformowałem właściciela mieszkania o obecności insektów i swojej chorobie , obiecał interwencję ( był zdziwiony obecnością prusaków, rzekomo kontaktował się z administracją bloku która nie potwierdziła obecności robaków, szczerze wątpię w ten kontakt ponieważ w bloku pojawiły się ogłoszenia o przeprowadzanej odpłatnej na koszt właścicieli dezynsekcji) właściciel nie podjął jej przez 2 miesiące mimo mojej prośby ( wszelka korespondencja mailowa i smsową jest w moim posiadaniu), świadkami obecności robactwa są moi bliscy a także przeprowadziłem rozmowę z sąsiadem który potwierdził ten sam problem w swoim mieszkaniu, żyłem przez okres dwóch miesięcy nadzieją że właściciel mi pomoże, stanowiło to ogromny dyskomfort i zagrożenie, brak możliwości przygotowywania posiłków itp… wypowiedziałem pisemnie umowę z artykułu 682 k.c (Artykuł 682 kodeksu stanowi, że jeżeli wady najętego lokalu są tego rodzaju, że zagrażają zdrowiu najemcy lub jego domowników albo osób u niego zatrudnionych, najemca może wypowiedzieć najem bez zachowania terminów wypowiedzenia, chociażby w chwili zawarcia umowy wiedział o wadach.) dokonałem tego pisemnie z potwierdzeniem nadania pisma i sms ( właściciel nie mieszka w mieście gdzie jest lokal). Właściciel oskarżył mnie o wymyślanie problemu, zanegował możliwość zakończenia wynajmu, poinformowałem go że skoro nie chce umówić się na odbiór mieszkania – opuszczam je przy świadkach w stanie nienaruszonym i zgodnym z początkowym a klucze pozostawiam w skrzynce. Wystosowałem ponownie po opuszczeniu lokalu prośbę o zdanie mieszkania, bezskutecznie. Po okresie 20 dni otrzymałem sms iż właściciel wszedł do mieszkania rzekomo z asystą policji i administracji i odkrył że uszkodziłem okno w mieszkaniu co jest jego fanaberią i będzie domagał się zwrotu za szkody. Ostatni miesiąc wynajmowanego mieszkania został uregulowany przez kaucję początkową, dodatkowo jestem stratny 300 zl bo o tyle więcej stanowiła różnica wynajem miesięczny – kaucja. Czy cos jeszcze powinienem zrobić? Jak się bronić przed nieuczciwym wynajmującym?

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 4 gości