Przemoc/halucynacje/alkoholik ... Pomocy..

grabaszcz
Posty: 1
Rejestracja: 13 gru 2009, o 16:16

Przemoc/halucynacje/alkoholik ... Pomocy..

Postautor: grabaszcz » 13 gru 2009, o 16:51

Ojciec akloholik. Kilka razy na odwyku, raz na przymusowym. Wracał i znowu pił. Nie chodzi do aa bo uważa że jest od nich wszystkich lepszy. Ma napady padaczki jak pije od dluższego czasu. Halucynacje, np raz biegał po domu z bronią na śrut bo widział włamywaczy wszędzie. Szpiedzy, ufoiotp Nie raz podniósł na mnie ręke, na babcie też ale ona się nie przyzna. "problem" w tym że bijąc nie zostawił śladu. Kradnie od nas pieniądze, robi długi (np pożyczka od providentu), karany za jazde na rowerze po pijane mu, na zapłatę grzywny wyłudził pieniądze od wujka i je przepił. Mama zarabia 1400 zł tata jest na rencie 860 zł. Mieszkamy w domu gminnym w małej miejscowości. Ojciec ma mieszkanie w warszawie w którym mieszka obecnie moja starsza siostra. Co zrobić żeby to mieszkanie zostało na nią przepisane? notariusze są strasznie drodzy... Boimy się że on je sprzeda tylko po to zeby miec za co pić. Psychicznie już nie dajemy sobie rady. Ja wyprowadzam się z domu ale mama zostanie z nim sama. wyjeżdza co 2 tygodnie na cały weekend do szkoły (studiuje zaocznie) ojciec wtedy pije jeszcze więcej, przewraca się, awanturuje, przyleje nie raz, i pali w piecu jak głupi , nie raz mu się drzwiczki od pieca otworzyły i wypadł żar ( już raz pożar w kotłowni był (mamy dom bez piwnicy, kotłownie i reszte domu dzielą tylko drewniane drzwi).. dzięki bogu byłysmy wtedy w domu.. ale mnie juz nie będzie a mama pracuje do póżna, Boimy się że puści dom z dymem, zwłaszcza że nie raz sie w tej kotłowni przewrócił, wychodzi z niej mając gdzieś czy coś się na podłodze pali czy nie. Zwyczajnie stwarza zagrożenie. Co mamy zrobić? ubezwłasnowolnienie nie wchodzi w gre bo mama bedzie musiała za niego odpowiadać a i tak już ma wystarczająco problemów przez niego. Rozwód nic nie da bo nie bedzie miał gdzie się wyprowadzić, przecież gmina mu innego lokum nie da ... co możemy zrobić? można go gdzieś zamknąć??????? Chcemy w końcu przestać się bać i zacząć żyć.....

wanda50plus
Posty: 99
Rejestracja: 20 lis 2009, o 09:23

Re: Przemoc/halucynacje/alkoholik ... Pomocy..

Postautor: wanda50plus » 18 gru 2009, o 09:49

Proszę skontaktować się z pracownikiem socjalnym w Ośrodku Pomocy Społecznej lub udać się do Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych. Tak Komisja ma siedzibę w każdym mieście.

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości