Nieznana córka po 44 latach

marcin_subaru555
Posty: 2
Rejestracja: 27 wrz 2018, o 11:36

Nieznana córka po 44 latach

Postautor: marcin_subaru555 » 27 wrz 2018, o 11:39

Witam. Tydzień temu przyjechała dziewczyna , która twierdzi że jestem jej ojcem. Dziewczyna ma 44 lata, ja mam 62. W akcie urodzenia jest wpisane moje imię jako ojciec. W wieku 17 lat znałem jej matkę. Matka zostawiła ją jak miała 4 lata z ojczymem. Do tej pory nie wiadomo co dzieje się z jej matką. To informacja od tej dziewczyny. Nie jestem wogóle pewien czy to moja córka. Nie miałem pojęcia o jej istnieniu. Ona twierdzi ze chce poznać tylko biologicznego ojca i nie chce zadnych spadków i pieniedzy. Nie ufam jej, bo poprostu jej nie znam. Najpewniej zrobimy badania DNA, ale czy w ogóle muszę zgadzać się na takie badanie ? Co ona moze oczekiwać jesli się okaze ze to ja jestem jej ojcem biologicznym ? Podział majątku przy spadku, zachówek itp ? na Pytanie dlaczego nie szukała wcześniej tylko po 44 latach nie potrafiła odpowiedzieć racjonalnie .

dedea
Posty: 3
Rejestracja: 27 wrz 2018, o 14:04
Lokalizacja: Słupsk

Re: Nieznana córka po 44 latach

Postautor: dedea » 27 wrz 2018, o 14:12

Myślę, że skoro i tak jesteś już w akcie urodzenia wpisany jako ojciec, to prawnie jesteś uważany za ojca. W takim razie testy DNA mogą się przydać w celu rewizji aktu urodzenia.

marcin_subaru555
Posty: 2
Rejestracja: 27 wrz 2018, o 11:36

Re: Nieznana córka po 44 latach

Postautor: marcin_subaru555 » 27 wrz 2018, o 23:08

No tak. Ale w akcie nie ma nazwiska tylko wpisane jest imię.

Luky
Posty: 14
Rejestracja: 2 paź 2018, o 11:46

Re: Nieznana córka po 44 latach

Postautor: Luky » 2 paź 2018, o 11:59

Jak może być wpisane samo imię w akcie? Jeśli jakimś cudem jest tylko imię to nie wskazuje ono Ciebie i nie jest żadnym potwierdzeniem, że Ty nim jesteś.

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości