Reklamacja w PKP

falcon1981
Posty: 1
Rejestracja: 14 paź 2016, o 12:00

Reklamacja w PKP

Postautor: falcon1981 » 14 paź 2016, o 12:18

Witam, w dniu 27.08.2016 wybrałam się PKP Intercity z rodziną na wycieczkę do Krakowa oraz do Wieliczki. Bilety do kopalni oraz na przejazd z Krakowa do Wieliczki i z powrotem kupiłam wcześniej przez internet. Z powodu opóźnienia pociągu ok 180 minut, wycieczka do Wieliczki nam przepadła. Mając poświadczenie opóźnienia od konduktora, wypełniłam i złożyłam wniosek reklamacyjny, wnosząc o zwrot poniesionych kosztów: za bilety wstępu do kopalni, za bilety PKP na przejazd między Krakowem a Wieliczką oraz za opóźnienie pociągu. Nie uzyskawszy odpowiedzi na moją reklamację w ciągu 30 dni, wystąpiłam z wezwaniem do zapłaty w/w kosztów powołując się na Rozporządzenie Ministra Transportu i Budownictwa z dnia 24 lutego 2006 r. w sprawie ustalania stanu przesyłek oraz postępowania reklamacyjnego " § 10. Nieudzielenie przez przewoźnika odpowiedzi na reklamację w wymaganym terminie skutkuje uwzględnieniem reklamacji.". Mam pytanie, co w sytuacji, kiedy i na to pismo nie otrzymam żadnej odpowiedzi ? Wiem, że dotarło do PKP Intercity, ponieważ wysłałam za potwierdzeniem odbioru. gdzie w takiej sytuacji szukać pomocy i czy jest szansa odzyskać pieniądze. Z góry dziękuję za wszelkie odpowiedzi.

Gerda
Posty: 2
Rejestracja: 24 lip 2017, o 13:31
Kontaktowanie:

Re: Reklamacja w PKP

Postautor: Gerda » 24 lip 2017, o 13:37

Ja miałam kiedyś podobną sytuację i mimo złożonej reklamacji nie udało mi się wiele wywalczyć. Trzymam kciuki, żeby Twoja walka się za to powiodła.

Selena
Posty: 6
Rejestracja: 17 gru 2017, o 17:40

Re: Reklamacja w PKP

Postautor: Selena » 19 sty 2018, o 17:07

Ja już nigdy więcej nie wybiorę się PKP. Od kiedy mam samochód. Ostatnio byłam na wycieczce po gruzji i armeniii bardzo mi się podobało.

bartoszOp
Posty: 4
Rejestracja: 26 sty 2018, o 14:33
Kontaktowanie:

Re: Reklamacja w PKP

Postautor: bartoszOp » 26 sty 2018, o 14:59

W moim przypadku, kiedy przez opóźnienie pociągu nie zdążyłem na przesiadkę, przebukowano mi bilety na późniejszy, za darmo i to w pierwszej klasie, bo tylko takie były. Zdarzało mi się w kasie oddawać niewykorzystane bilety na pociąg i z tym nie było problemu. Ale czy oddadzą kasę za Wieliczkę - szczerze wątpię. Równie dobrze można było te bilety kupić na miejscu, a skoro bys nie dojechała to byś ich nie kupiła. Wcale mnie nie zdziwi taka ich logika. Szczerze - przez pkp ludziom spotkania biznesowe przepadają, do pracy się spóźniają jakby tak każdy domagał się zwrotu kasy to już dawno by zbankrutowali. Zapewne uzasadnią spóźnienie czynnikami losowymi, od nich niezależnymi.

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości