Nękanie,prowokowanie,naruszenie nietykalnośći ,uszkodzenie m

impreska
Posty: 1
Rejestracja: 15 sie 2009, o 17:04

Nękanie,prowokowanie,naruszenie nietykalnośći ,uszkodzenie m

Postautor: impreska » 15 sie 2009, o 17:08

Witam
Mój problem ciągnie się od trzech lat.Tak po krotce z ostatniej sytuacji proszę o pomoc odnośnie :
Jak mam złożyć doniesienie do prokuratury i czy wcześniej napisać jakieś wnioski Jeśli:
Mój ex wraz ze swoją konkubiną notorycznie nękają mnie smsami i telefonami
Prowokują do sytuacji tak ,żebym zrobiła coś negatywnego w ich kierunku
Ostatnio ex rzucił się na mnie i zaczął dusić w tym samym momencie jego konkubina podjudzała go i nagrywała to na swoim telefonie Ona żeby była bardziej wiarygodna przyjezdza z malutkim dzieckiem ktore trzyma na rekach żeby wygladalo tak ze ona nic zlego nie robi .Ja częściowo też miałam nagrane jak ex rzucił się do mnie ale widząc ,że to nagrałam połamał mi telefon.Wezwali Policje a że on miał podrapana twarz to Policja nie słuchając nawet mojej wersji chciała wziąść mnie na komisariat bo ex powiedział że jestem pijana pan "policjant" nie bacząc na to że wezwałam do siebie pogotowie i nie pytając mnie co mi jest zadzwonił do dyzurnego zeby odwolal karetke bo nie jest mi potrzebna a on musi mnie zabrac na komisariat w celu zbadania alkomatem.Powiedzialm ze sie nie rusze i czekam na pogotowie Na szczescie nie udalo mu sie odwolac pogotowia ktore w trakcie jego rozmowy z dyzurnym weszlo do mieszkania.Po udzieleniu mi pomocy policjant nie reagowal na to ze lekarka kazala mi nie wstawac i siedziec okolo 20 min gdyz moge zemdlec bo jak stweirdzil musze jechac z nimi.Mimo zawrotow w glowie pojechalam Alkomat wykazal 0,00 Dodam ,ze policjant nie chciał mnie wogole słuchać dlatego że ex powiedzial na dole że jestem pijana i to że on miał podrapanie na twarzy a u mnie nic nie było widać .Czy to że ktoś nie ma widocznych sladów pobicia i że " ktos oczernia w tym przypadku mnie ze jestem pijana" upowaznia policjanta do tego ze nie slucha mojej wersji i bez prawa bytu zabiera na komisariat Oczywiście pozniej mimo zlego samopoczucia musialam sama wrocic w nocy do domu
Czy w takiej sytuacji moge złożyc doniesienie do Komendanta na opieszalosc policjanta?
Jakie wnioski złożyc do prokuratury z tytułu naruszenia nietykalnosci i połamania telefonu gdzie miałam dowody na to że ex mnie dusił?
Jak mam się bronić przed kłamstwami i oczernianiem ze strony ex i jego konkubiny ktorzy przed Policja wymyslaja na mnie nie stworzone historie Dodam ,ze nie mam świadków gdyż zawsze przychodzą tak żeby nie było dzieci w domu a że są wakacje i obecnie moje dzieci są u mojej matki nie oszczędzaja sie na niczym bo wiedzą że nikt nie poswiadczy tego jak było naprawde.
Proszę o pomoc bo juz nie wiem jak mam sie przed nimi bronic
Dodam ,że to wszystko wynika z tego że chcą żebym wyprowadziła sie z mieszkania gdyz to moj ex jest głownym najemcą mieszkania w ktorym jestem wraz z dziecmi.Oboje powtarzaja ze nie spoczna poki nie wyniose sie stad i ze mogłam nie fikac ( nie skladac pozwow do Sądu ,Urzedu miasta o ich wymeldowania )Powiedzieli ze jesli zawiesze swoje alimenty oni przestana mi wysylac swoje zdjecia Jak mam sie bronic przed kims takim Czy wogole jest mozliwosc bronic sie przed takimi ludzmi /?

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 8 gości