zawiłości

someone321x
Posty: 2
Rejestracja: 19 cze 2017, o 00:06

zawiłości

Postautor: someone321x » 19 cze 2017, o 00:09

Więc zgłaszam się z takim problemem .
Problemy z mama Pawla zaczely sie w styczniu b.r . Zaczela ona wymuszac na Pawle wziecie kredytu 70 000 zl na splate swoich dlugow ( wynoszacych ponad 100 000 za pozyczki , oplaty za mieszkanie , prad itd ) a gdy ten nie chcial ( ma juz kredyt w banku lichwiarskim na kwote 3 tys zl z ktora zmaga sie od 18 r.z ( ma lat 20 ) ) robila mu pieklo . Wyzywala go , robila wantury nocami ( gdy szedl do pracy na 6 rano musial wstac o 3 a do 2 w nocy mial awantury ) . Wyrzucala mu z lodowki jedzneie ktore mu kupilam , zlosliwie balaganila w domu , zabronila mi przyhodzic . Mieszkanie jest komunalne gdzie najemcami jest on i jego matka a ona jest glownym najemca .
Trwalo to do marca , ale po interwencji jego braci sprawa przycichla . 2 tym okresie juz bezpośrednio do niego wyzywala mnie .
W maju mama Pawla dowedziala sie ze jestem w ciazy .
Zaczela robic pieklo . Przede wszystkim zabronila mi przychodzic . Zadzwonila na policje gdy my wyszlismy na miasto aby cos zjesc i powiesziala robiac z siebie ofiare ze jest kobieta po udarze a ja notorycznie siedze w jej mieszkaniu ( siedzialam tam pod jej nieobecnosc gdy byla w pracy razem z narzeczonym w tym czasie gotujac jej za wlasne pieniadze obiady aby miala co zjesc gdy przyjdzie z pracy poniewaz lodowke mieli pusta - ktora tez uzupelnialam ) . Wyszlam i nigdy nie wrocilam poniewaz nie zyczyla sobie mojej obecnosci .
Kobieta przyszla do moich rodzicow z ktorymi mieszkam ( jestem pelnoletnia ) abym oddala jej pieniadze za 5 miesiecy siedzenia u niej i zuzywania gazu , pradu etc gdzie to ja kupowalam jedzneie i srodki czystosci . Jedynie ona kradla ( bo inaczej tego nie nazwe srodki do sorzatania ze szkoly w ktorej pracuje jako sprzątaczka przez co środków nie kupowalam . Gdy zaoytalam czy odda mi za jedzneie pieniadze zaczela mnie wyzywac od szmat , kurew itd ( bylam w ciazy ) . Slyszeli to moi sasiedzi ktorzy wyszli z mieszkania i zaczeli prosic ja o zaprzestanie ublizania mi i opuszczenia klatki . Sąsiedzi rowniez powiedzieli ze mogą być swiadkami na ewentualnej sprawie .
Wyzywala mnie rowniez prosto w oczy w swoim domu jak i na podworku przy swoim bloku co mam nagrane od najgorszych . Robi to zreszta nadal czujac sie bezkarna . Mojemu narzeczonemu nie daje nadal spac w nocy .
Pewnego dnia grozila mu nozem i wyrzucila na kilak godzin z domu co ma on nagrane a skychac tam hak ubkiza i mu i mnie po czym siega za noz i wyrzuca go mówiąc " ze moze go zabic bo jej jest wszystko jedno " . Slychac na nagraniu jak życzy aby nasze dziecko nigdy sie nie urodzilo . Niestety ponad tydzien temu poronilam w skutek codziennego sluchania jej obelg , awantur i nerwow . Bylam z krwotokiem w szpitalu wiec mam na to " papier " .
Mama Pawla grozi mi.pozwem o oddanie pieniedzy za oplaty o ktorych pisalam wczesniej .
Madal mi ubliza a mus twarza pieklo . Dodatkowo zaczela wynyslac historie 9 tym jaka ja jestem puszczalska i zla dla niej do osib trzecich jak mama mojej kolezanki z ktora ona pracuje a kolezanka postanowila mnie o tym poinformowac .
Kazala Pawlowi placic 1600 zl za to ze on ma psa ( szczeniak rasy haski w wieku 4 miesiecy ) - gdzie placic wczesniej 1000 zl ( 500 razem z platami i jedzeniem a reztza na jen długi ) . Czasami.potrafil oddac cala swoja pensje w wysokosci 2800 poniewaz potrzebowala na dlugi . Przy policji powiedziala ze czasami dawal jej pienadze . Dodatkowo gdy bylam w ciazy kazala Pawlowi mnie budzic o 4 nad ranem poniewaz ona nie mogla sie szykowac do pracy gdyz pies sie ponoc na nia patrzyl i byla skrepowana i kazala mi zabrac go do siebie - mam dwa psy w domu rodzinnym. Dodatkowo wmawia Pawlowi ze sa to jego dkugi poniewaz jako dziecko nie pwiedzial jej ze listonosz byl i przyniosl list do niej i jego zmarlego ojca a ojciec bral te listy i chowal ( przez co sa dlugi w postaci zaleglsoci w oplatach ) . Jego tata zmarl na zawal serca gdy pawel nie mial 18 lat a ok 13-14 lat . Kaze mu wiec za te dkugi placic jakoby byly jego a nie jej . Poza tym potrafila , gdy kiefys zdarzylo nam sie zasnac na kanapie rzucac przedmiitami ze zlosci ze zasnelam ...
Dodatkowo matka Pawla na nagraniu zyczyla mojej mlodszej niepelnoletniej sisostrze aby spadla ze schodow ( rownozesnie gdy zyczyla abyd ziecko sie nie urodzilo- mowiac ze przeklina je i mnie ) . Obrazala mnie przy swoich sasiadach . Pawel nie chce isc do adwokata ani nic z tym zrobic oprocz mowienia jej ze ma mnie nie obrazac poniewaz jak twierdzi to jego matka chociaz dla mnie matka nie jest dla niego - cale zycie go obraza i kaze za dlugi jej i jego ojca .
Potrafila mu wypomniec kupienie ksiazek do szkoly lub butow ...
Dodatkowo dzis wiedzac ze Pawel idzie na rano zaprosila po 22 swojego gacha i siedziala z nim do 23 wiedzac ze Pawel ma wtac o 3 z czym Pawel nic nie zrobil . Przesiedzial grzecznie czekajac az wyjda . Jestem zmeczona cala sytuacja i bezradnoscia
W zwiakzu z tym co mige zrobic ? Czy ona moze mnie pzowac o splate rachunkow ? Nie nocowalam u nich , siedzialam mniej więcej pol dnia codziennie pod jej nieobecność . Czy moge zrobic cos w kwestii wyzwisk ? Czy obejdzie sie bez sądu i z pomocą adwokata moge wyslac pismo ktore bedzie mowi a zaniechaniu wyzwisk , nachodzenia mnie i moich rodzicow ,niezaklocania ciszy nocnej Pawlowi i zakazu znecania sie nad nim ? Czy on musi byc ze mna u adwokata ( na co sie nie zdecyduje ) zy mige isc sama ?
Pawel motywuje brak robienia czegokolwiek w tej sprawie tym ze z nia mieszka i nie chce wiekszych awantur . A ja czuje sie bezkarna szczegolnie gdy dzis spotykajac ją przez przypadek usluszalam ze jestem dziwka etc .

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości